Lifestyle

Kinga i Remus, część pierwsza :)

 

Dziś wiem już więcej… co to jest czaprak i owijki ;)…w którą stronę koń powinien mieć uszy :P…, ale wiem również, że spotkanie z Kingą było nieprzypadkowym przeznaczeniem…, a Ona jest niesamowicie energetyczną i pozytywną osobą…

Podobno z koniem jest tak, że poznajesz go, patrzysz mu w oczy i wiesz czy jest chemia czy nie…tak było z Kingą i Remusem :).
To było niesamowite popołudnie spędzone w stajni na Smulsku. Kinga i Remus pokazali mi wspaniały i zupełnie inny niż ten w którym żyje, świat… świat koni.

Ten post jest częścią pierwszą historii Kingi i Remusa, bo podczas tego spotkania powstało tyle fotografii, które chce pokazać, że grzechem byłoby skończyć na jednym wpisie.

Odkryłam jeszcze jedną rzecz :)! Zarówno w rowerowaniu jak i jeździectwie najważniejsza jest stylóweczka! 😀

 
 

 

 

 
 
 
 

 

 

 

 

 

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.