PP#3 DH Czarna Góra

Czarna…. już kiedyś pisałam, że tylko tam jest lepiej niż w domu 🙂 I było 😀
Cztery dni wolnego, trzy dni jazdy. Słońce, ciepło, dobra ekipa (z jednym wyjątkiem…), kebab u Prezesowej, dobra trasa, zylion zdjeć, nic więcej do szczęścia w zasadzie nie potrzeba.
Więcej

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress