Krótka historia o jesieni :)

enduro jesien

Historia o jesieni jest taka, że ani jej, ani zimy nie lubię, więc byle do wiosny 🙂 No, ale sesja z liśćmi musi być, poza tym stęskniłam się trochę za robieniem zdjęć. Cały czas mam rozkminę jak połączyć rower i foty… porządne foty 🙂 
Tymczasem zapraszam na krótką sesje z moim Lucky Riderem 😉

Więcej

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress