Unboxing Liv Langma Advanced II

Napisany przez dnia Grudzień 18, 2017 w Na rowerze | 0 komentarzy

livlangma

Mój pierwszy unboxing w życiu 🙂 Rumora dostałam złożonego, Fuji też odebrałam już na dwóch kołach i zawsze chciałam poczuć jak to jest wyciągać nową zabawkę z pudełka. Ponieważ mamy okres przedświąteczny takie otwieranie paczki z nowym rowerem ma niesamowity smak i klimat 🙂

Co było w moim świątecznym pudełku?

Rower szosowy z najnowszej kolekcji 2018 marki Liv, Langma Advanced II <3 Liv jest damskim odpowiednikiem marki Giant. 

 

 

Dlaczego zdecydowałam się na zmianę roweru?

Głównie ze względu na rozmiar a także na lepsze dopasowanie geometrii Liva do mojej budowy ciała.  Rozmiar S zamieniłam na XS a co za tym idzie Langma w stosunku do Fuji jest dużo krótsza i ma węższą kierownicę, idealną do mojej szerokości ramion. 

Liv trafił do mnie przez sklep rowerowy BeBike. Panowie poczekali na mnie i pozwoli samej otworzyć pudełeczko a Kuba wraz Jankiem z serwisu złożyli moja nową maszynę. Osobiście polecam zarówno sklep jak i serwis BeBike. Chłopaki tworzą super przyjazną atmosferę i są zawsze pomocni w każdej technicznej rozkminie 🙂

 

 

 

Pierwsze wrażenie.

Wow! Tak, Langma Advance II na żywo bije wszystkie foty i filmiki, które obejrzałam w necie. Zdjęcia producenta kompletnie nie oddają pięknych kolorów i wykonania roweru. Dodam, że nie są to moje ulubione kolory, znaczy już są! Jestem osobą, która z racji zawodu przywiązuję uwagę do szczególików. Co spodobało mi się najbardziej. Owijka, taśma i koreczki z logiem Liva <3 Małe rzeczy, które nadają smaczku całości. Dbałość o każdy szczegół wykonania. Jedyne ale, które mogę mieć to siodło. Do tak pięknie wykonanego i wykończonego roweru dać taką podeszwę… no cóż nie można mieć wszystkiego 🙂

Generalnie jaram się, jak małe dziecko w Wigilie 🙂 Chyba nie doczekam się wiosny <3

 

 

Bike check. 

Elementami, które zostały podmienione są lżejsze od fabrycznych, bezdętkowe koła od Dandy Horse, to pierwsza nowość. Jak się sprawdzi, nie wiem, pewnie Wam o tym kiedyś napiszę. W Rumorze bezdętki działają bez problemowo. 

Wspomniane wyżej siodło zostało wymienione na Liv Contact SL.

Drugą nowością dla mnie w przyszłym sezonie jest zmiana pedałów z mtb na szosowe (białe North Wave’y Witaminki, już czekają na wiosnę ;p). Może boleć 😀

Z akcesoriów do zestawu domówiłam Giantowego GPSa NeosTrack, żeby się więcej nie gubić ;p Też pewnie dam Wam znać jak się spisuje 🙂

Na wiosnę zamontowane jeszcze będą dwa karbonowe koszyki. 

To by było tyle z suchych faktów, zapraszam na foteczki 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress